Prawdopodobnie, dla większości z nas, wakacje w Afryce kojarzą się z Egiptem, Tunezją albo Maroko. Niewątpliwie są to miejsca warte odwiedzenia, ale nie możemy zapominać o państwach położonych na wschodzie kontynentu, m.in. Tanzanii – krainie safari, jezior i gór. Co warto o niej wiedzieć, jakie miejsca odwiedzić i jak przygotować się na wyprawę życia?

Historia

Nazwa „Tanzania” jest ściśle związana z powstaniem samego państwa, które zostało utworzone w 1964 roku jako połączenie dwóch byłych kolonii brytyjskich – Tanganiki i Zanzibaru (TAN + ZAN). Do 1985 roku rządy nad krajem sprawował prezydent Julius Nyerere, który zapoczątkował unię. Realnie jednak, władzę posiadały dwie partie –  Afrykański Narodowy Związek Tanganiki i Partia Afroszyrazyjska na Zanzibarze. Od 1977 roku monopol partyjny przejęło ugrupowanie o nazwie Partia Rewolucji. Ustrój kraju został zbudowany na podstawach socjalizmu tanzańskiego. W 1979 roku część Tanzanii, Zanzibar, uzyskał niezależność i odrębne ograny państwowe. 6 lat później, władza w kraju została przekazana w ręce Ali Hassan Mwinyi, po tym, jak narastało niezadowolenie z unii z Tanganiką oraz tendencji separatystycznych. Nowy prezydent odszedł od systemu socjalistycznego i wprowadził do kraju wolny rynek, jednocześnie wprowadzając Tanzanię na arenę międzynarodową poprzez umocnienie relacji z krajami Zachodu oraz organizacjami międzynarodowymi.

CO WARTO ZOBACZYĆ?

Park Narodowy Serengeti

Jeżeli zdecydowaliśmy się na podróż do Tanzanii, punktem obowiązkowym jest safari. To przygoda, której nie zapomina się do końca życia. Już wjeżdżając do Parku Narodowego Serengeti, możemy natknąć się na dzikie zwierzęta, widziane do tej pory jedynie w telewizji. Na swej drodze możemy spotkać lwy, zebry, gazele, żyrafy, słonie czy guźce. Mocne wrażenia zapewni nam noc spędzona na safari, ponieważ obozowiska nie są w żaden sposób ogrodzone, przez co istnieje duże prawdopodobieństwo, że między namiotami pojawią się nieproszeni goście.

Kilimandżaro

Kilimandżaro jest najwyższym szczytem kontynentu afrykańskiego i będąc w Tanzanii, warto go zobaczyć. Chociaż góra ma wysokość 5895 m n.p.m., to nie trzeba być alpinistą, aby ją zdobyć. Należy za to pamiętać o wcześniejszym, dobrym przygotowaniu kondycyjnym. Do Parku Narodowego Kilimandżaro możemy dostać się jedynie z przewodnikiem i zaopatrzeniem, które zapewni jedna z agencji trekkingowych. Do pakietu „trekkingowego” zalicza się: lokalnego przewodnika, tragarzy, wszelkiego rodzaju opłaty, zezwolenia oraz posiłki z noclegami.

Tanzania Center for Cultural Herritage

Dla wszystkich spragnionych ciekawych i zarazem spokojnych atrakcji turystycznych, Tanzania Center for Cultural Herritage będzie idealnym wyborem. Ideą tego miejsca jest promowanie kultury i dziedzictwa Tanzanii, zwłaszcza, że wiele osób uważa właśnie ten region za kolebkę cywilizacji. Sztukę i tradycję tego wschodnioafrykańskiego państwa w TCCH, możemy nie tylko podziwiać, ale także mamy możliwość nabyć ją w postaci pamiątek i zabrać ze sobą kawałek Tanzanii.

The Rock Restaurant

The Rock Restaurant na Zanzibarze – największej wyspie należącej do Tanzanii – jest całkowicie wyjątkowym miejscem. Restauracja, jak sama jej nazwa wskazuje, znajduje się na skale i najwięcej uroku zyskuje podczas przypływu. Kiedy otacza ją woda, miejsce staje się niezwykle magiczne. To oczywiste, że tylko Matka Natura mogła stworzyć taki zakątek. Poza przepięknym widokiem rozpościerającym się z całej restauracji, można w niej także spróbować połączenia kuchni lokalnej z włoską. Trzeba jednak pamiętać, aby wcześniej zrobić rezerwację i zapewnić sobie transport.

Tanzania jest niesamowitym miejscem. Poza dziką przyrodą, której nie zobaczymy nigdzie indziej, możemy także na własnej skórze doświadczyć kultury, którą wielu uważa za początki znanej nam cywilizacji. Dodatkową atrakcją są zapierające dech w piersiach widoki rozciągające się u wybrzeży Zanzibaru. Czego można chcieć więcej?

Do Tanzanii możemy polecieć z Warszawy z jedną przesiadką już od 2522 zł/osobę w jedną stronę.

Facebook Comments